rehabilitacja tymbark

jesteś w Strona główna / Aktualności

rozmiar tekstu: A A A
Opłatek i św Mikołaj 2019
Powiększ

Ta zima jest inna, niż poprzednie. Jeszcze nie zauważalna, jeszcze łagodna, niektórzy powiedzą, że to nie zima, lecz pora zimna i deszczowa. Brakuje nam śniegu, który stwarzał koloryt i dodawał pięknej scenerii w ten świąteczny czas. Brakuje również czasu, bo nasze życie jest biegiem, który wciąż przyspiesza. Lecz pośród tej pogoni pojawiają się wyspy, przy których zwalniamy. Są to swoistego rodzaju przystanie, miejsca i chwile, kiedy odkładamy inne obowiązki, aby dochować tradycji. Wtedy,  również czas płynie inaczej - zwalnia. Do takich dni bez wątpienia należy dzień wigilii, wieczór opłatka.



 

 

Zbieramy się wtedy w domu rodzinnym, w gnieździe, który często budowali rodzice i dziadkowie – właśnie tam czujemy się szczególnie dobrze, swobodnie, rodzinnie.

            Opłatek Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością im Jana Pawła II „Przystań”- ponownie odbył się w miejscu przychylnym. Kolejny raz użyczyła nam pani dyrektor Anna Zborowska ogromnej sali i zaplecza, aby przyjąć prawie 250 osób. To miejsce, sala gimnastyczna Szkoły Podstawowej w Piekiełku, która nie ogranicza a wręcz przyciąga nowych podopiecznych i wszystkich tych, dla których dobro drugiego człowieka jest celem nadrzędnym. Po latach tułaczki tutaj znaleźliśmy swoje miejsce na czas tych ważnych wydarzeń - na czas opłatka! 

            Sama uroczystość rozpoczęła się wcześniej od mszy św., którą odprawił kapelan ks. dr Jerzy Smoleń. W krótkiej homilii podziękował tym, którzy pomimo dnia wolnego poświęcili swój cenny czas, aby wspomóc, aby zbudować jeszcze jedną więź, kolejne mocne ogniwo, które łączy. Mówił też o odpowiedziach na niezwykle trudne pytania, i to najtrudniejsze: dlaczego ja, dlaczego mnie dotknęła taka sytuacja…

Zebranych Gości przywitała Pani Prezes Stowarzyszenia Danuta Dawiec. Wśród przybyłych wymienić należy wierną od lat i zawsze przychylną StowarzyszeniuPanią dr Wandę Półtawską- niestrudzoną obrończynię wartości Każdego życia, propagatorkę idei Jana Pawła II, autorkę wielu publikacji, wychowawcę pokoleń Polaków i osobę tak przejrzystą w poglądach. Iz powinna być wzorem dla wielu. Pomimo swoich 99lat przyjęła zaproszenie i pozostała z nami do samego końca!

Była z nami również osoba na której zawsze możemy polegać- Pani Marta Mordarska, dyrektor Małopolskiego Oddziału PFRON i zarazem Radna Sejmiku Małopolskiego oraz PrzewodniczącaKomisji Polityki Prorodzinnej i Spraw Społecznych. Starostwo Powiatowe w Limanowej reprezentowała Pani AgataZięba- Wicestarosta, oraz Pan Czesław Kawalec- Członek Zarządu Powiatu. Obecny był równieżPan Paweł Ptaszek- Wójt gminy Tymbark oraz jego poprzednik Pan Lech Nowak, PrzewodniczącaRady Gminy Tymbark Pani Stanisława Urbańska, Radna Gminy TymbarkPani Sylwia Goryczka oraz Dyrektor GOPS-u w Tymbarku Pani Dorota Ogórek.

Na nasze spotkanie przybyli również: Dziekan Dekanatu Tymbarskiego ks. dr Jan Banach,  Proboszcz Parafii w Szczyrzycu Ojciec Filip Krzemień, Wójt Gminy Laskowa Pan Piotr Stach, Pan Kazimierz Dadak - profesor ekonomii w Hollins University w Stanach Zjednoczonych, dr Bożena Wojtas – neonatolog i pediatra, przedstawiciel Banku Spółdzielczego w Limanowej – Pani Sabina Załupska, Pani Prezes KGW w Tymbarku Agnieszka Cebula oraz Pani Elżbieta Lizak.

Po przywitaniu szanownych Gości pani Agata Zięba odczytała fragment Pisma Świętego a po nim nastąpił czas podzielenia się refleksją i składania życzeń. Opłatki pobłogosławił ks. dr Jerzy Smoleń a potem nastąpił ten piękny czas…

Wiele ciepłych i serdecznych słów popłynęło w tych momentach, kiedy staliśmy naprzeciw siebie i składaliśmy życzenia dobrych chwil, dobrych dni i radości wiary.

W czasach, kiedy plagą staje się osamotnienie i samotność, być potrzebnym w zespole, być tym kimś, o którym się myśli, dba i kontaktuje – w tych czasach to bardzo wiele, często jest to podstawa egzystencji i jej sens. Ciepło uśmiechu, dotyk dłoni, przytulenie i kilka szczerych słów potrafią naładować człowieka potrzebującego na długo! Wielu nie doświadcza tych wartości w życiu codziennym, bywają głodni takich spotkań, miejsca przy stole gdzie obok ktoś jeszcze siedzi, albo zwykłej rozmowy czy też wysłuchania z uwagą!

Pośród składanych życzeń były również te dotyczące budowy nowego, własnego domu. Takiego z prawdziwego zdarzenia, takiego, który nie jest adaptowany a jest w tym celu zaprojektowany i uwzględnia konkretne potrzeby, jest swój!

Kiedy chcemy zakończyć lata tułaczki myślimy o budowie domu. Wtedy, liczy się każda para rąk, każda cegła, każdy drobny detal. Jesteśmy trochę jak cegły w murze, bo każdy z nas podtrzymuje kogoś bliskiego i wtedy podobnie jak w strukturze budowli jest się na czym oprzeć. Takie struktury budują przyszłość, dają niezwykle potrzebną nadzieję. Dają perspektywę! Tyle dla ducha, dla radości, dla poczucia, że jest się potrzebnym i ktoś o tym pamięta! Tyle otuchy!

Dla ciała był poczęstunek, gorący barszcz z krokietem, słodkie wypieki, kawa czy herbata.

Kto był na dużej sali temu trudno było wyobrazić sobie, że gdzieś na zapleczu dwoją się i troją ludzie dobrej woli. Bez nich nie byłoby ani tych pyszności, ani sprawnej obsługi ani też końcowego odsapnięcia: udało się! Wolontariusze - ludzie idei o sercu ciepłym i pomocnym, Ci, którzy nie przejdą chłodno obok potrzebującego…

Jak zawsze nie zawiedli członkowie zespołu „Szczyrzycanie”. Muzycznie oprawili mszę św. a potem przygrywali i śpiewali z taką energią, że słychać było daleko poza salę! To dla nich pani Wanda Półtawska zatrzymała się na chwilę i przekazała im kilka swoich myśli pewnie, jako swoistego rodzaju zadanie, może nawet „duchowy testament”.

Nie zawiedli strażacy z OSP Piekiełko, to dzięki nim nie było problemów na parkingu, bo sprawnie kierowali falę nadciągających pojazdów. Nie zawiedli również sponsorzy na najprzyjemniejszą część spotkania dla najmłodszych, czyli na wizytę Świętego Mikołaja. Wprawdzie wspomniany Mikołaj od razu dostał trudne pytanie, ale wybrnął fachowo – szczerze odpowiadając, że renifery przecież nie zmieściłyby się w tak szczelnie wypełnionej sali. Potem poszło już gładko a nawet pięknie, bo dwoje z podopiecznych zaśpiewało Mikołajowi i zebranym kolędy. Pięknie, czysto od serca!

Pozostali otrzymali podarunki, dla każdego coś przypadło tak, że ani żalu ani też pustych rąk nie było. Była za to prezentacja osiągnięć Stowarzyszenia na niwie edukacyjnej, bo trzeba pamiętać, że Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością im. Jana Pała II w Tymbarku to nie tylko rehabilitacja swoich podopiecznych ale również działalność edukacyjna w Ośrodku Rewalidacyjno-Wychowawczym „Pod skrzydłami” którym kieruje pani Maria Wcisło-Waślewska. Ciężka to praca, ale dająca chwile radości i satysfakcji. I właśnie na tej multimedialnej prezentacji, którą przygotowali kolejni wolontariusze widać było sens tej niezwykle trudnej wymagającej cierpliwości pracy! Posypały się więc podziękowania dla całej załogi Stowarzyszenia, za trud i serce włożone w dzień codzienny.

 

Każdy, kto był tutaj na sali pierwszy raz, zauważył ogromną troskę rodziców o swoje niepełnosprawne pociechy. Jest to zadanie niewyobrażalne dla zwykłego człowieka, bo oprócz tych trudnych pytań, dlaczego ja, dlaczego mnie dotknęła ta sytuacja, pozostaje przecież wspomniany dzień codzienny. Trud pomnożony razy trzy, wzmożona troska, ciągła uwaga, bo często właśnie takiej uwagi te dzieci wymagają. Szczęśliwi Ci którzy powiedzą do swoich dzieci :- ubierz się proszę, wychodzimy! I tak się dzieje! W przypadku dzieci niepełnosprawnych jest to inny proces, który trwa i nie zawsze jedna osoba jest go w stanie zakończyć. A mimo tego widać niesamowitą więź pomiędzy rodzicami a dziećmi, tak piękną i intensywną, że stojąc z boku zmusza to do refleksji i budzi pytanie o siłę. O źródła tej siły…Obraz ten buduje wiarę i nadzieję, że w każdym z tych ludzi jest cząstka prawdziwego człowiek i iskra miłości, która rozpala wiarę i nadzieję na lepsze jutro! Nie zadziała tutaj marzenie dotyczące np. pogody, zamknąć oczy, pomarzyć o śniegu, zasnąć. Obudzić się na drugi dzień, otworzyć oczy i marzenie się spełnia. Inna rzeczywistość! A jednak chcemy i powinniśmy marzyć! Marzyć i pomagać!

 

Zamykam oczy… pada śnieg

Przy drodze zaspy śpią

Na szybach okien maluje mróz

Tę  najpiękniejszą noc…

 

A w środku ognia trzask i śmiech

I z pieca bucha radość

A ludzie ciepli, pełni szczęść

Że już niedługo i że razem…

 

Na stole obrus – bieli biel

A na nim czar opłatka

Prawdziwe słowa, prawdziwe łzy

A potem lekkość w tę noc światła…

 

Otwieram oczy – inny świat

Lecz w sercach wciąż się tli

Ten żar co przypomina mi

 że moim Bogiem jesteś …TY


Galeria

Opłatek i św. Mikołaj 2019 r


copyright ©
Stowarzyszenie Na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością "PRZYSTAŃ" im. Jana Pawła II w Tymbarku
online: 8 | wizyt: 690883